Czego nie powinno być w regulaminie sklepu internetowego?

Wiele badań dowiodło, że przeciętny użytkownik Internetu nie traci czasu na czytanie regulaminu. Nie zwalnia to jednak sklepu internetowego z jego zamieszczenia oraz stosowania się do pewnych wymogów. Co to za obostrzenia? Co można zapisać w regulaminie, a czego- nie?

Polskie przepisy regulują kwestię tzw. klauzul niedozwolonych. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadzi rejestr klauzul niedozwolonych i regularnie uaktualnia go o kolejne zapisy, które zgodnie z wyrokiem Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie mogą pojawić się na żadnej stronie sklepu internetowego. Zapisy te są mniej korzystne dla konsumenta niż to, co postanowił ustawodawca, z tego powodu – niezgodne z ustawą konsumencką. Warto śledzić na bieżąco te informacje, ponieważ za złamanie prawa mogą grozić kary, długie procesy sądowe, wreszcie - znalezienie się na „czarnej liście” UOKiK, co z pewnością nie przysporzy naszemu sklepowi dobrej sławy.

Błędy w opisach i zdjęciach

Witryna sklepu internetowego to, przede wszystkim, zbiór podstron z produktami, ich opisem, specyfikacją i zdjęciem. W regulaminie opisującym zasady działania sklepu internetowego nie może znaleźć się informacja o tym, że zastrzegamy sobie możliwość popełnienia błędu w opisie produktu lub danych technicznych. Nie wolno również uchylić się przed niezgodnością otrzymanego towaru z jego zdjęciem umieszczonym na naszej podstronie. W przypadku takiej niezgodności, klient ma bowiem prawo w ciągu 10 dni złożyć pismo o odstąpieniu od umowy. Po zwróceniu produktu na koszt klienta, firma musi oddać całą kwotę stanowiącą równowartość ceny danej rzeczy. Regulamin sklepu nie może próbować obchodzić tego zapisu w ustawie. Przykładowe klauzule, takie jak: „Kupującemu nie przysługuje prawo odstąpienia od zamówienia” albo „W przypadku odstąpienia nabywcy od warunków umowy zaliczka nie podlega zwrotowi” z pewnością prędzej czy później zwrócą uwagę świadomego klienta.

Odpowiedzialność w procesie dostawy

Kolejnym tematem, który warto poruszyć, jest odpowiedzialność za dostawę towaru. Wiele sklepów zastrzega w swoich regulaminach, że nie ponosi odpowiedzialności za szkody powstałe w czasie transportu, a także ze ewentualne opóźnienia w czasie dostawy przez Pocztę Polską lub prywatną firmę kurierską. Nie można zrzucać odpowiedzialności na niezależne czynniki zewnętrzne, czy jakkolwiek inaczej i bardziej mgliście byśmy to sformułowali. Oto jeden z przykładów ze strony UOKiK, który godzi w prawa konsumenta: „Sprzedający nie ponosi odpowiedzialności za niesłowność dostawców”

Kolejną zabronioną klauzul jest zapis o możliwości przesyłania zakupionych razem produktów w osobnych przesyłkach albo w inny sposób manipulować procesem dostarczania produktów. Jedna z firm w swoim regulaminie zamieściła enigmatycznie brzmiący zapis: „Zastrzegamy sobie prawo do niezrealizowania zamówienia z ważnych powodów ekonomicznych”. Podkreślmy to dobitnie – firma nie ma prawa ograniczać odpowiedzialności za czas dostawy oraz wynikłe w jej czasie szkody. Za sprzedawany przez nas produkt jesteśmy odpowiedzialni aż do momentu otrzymania przesyłki przez klienta.

Po co tracić czas i pieniądze na długi proces sądowy? Po co narażać swoją firmę na utratę reputacji? Po co dawać kartę przetargową konkurencji? Jeśli chcemy uniknąć nieprzyjemnych sytuacji, dokładnie sprawdźmy, czy w regulaminie naszego sklepu internetowego nie znajdują się zabronione klauzule.

Zobacz również

Kontakt

Tel: 802 547 985

E-mail: kontakt@galeriawitryn.pl

ul. Krucza 50, Warszawa

Poradnik dla kupujących i sprzedających w Internecie! Dowiedz się, na co należy uważać podczas wirtualnych zakupów oraz poznaj tajniki sprzedaży w sieci. Zapraszamy!

http://www.gebuko.ro/

Sklep żeglarski

pozycjonowanie Bochnia

jak założyć sklep internetowy

Specjalista ds. SEO Przemysław Bednarz